Pomyślałem sobie kiedyś, że najlepsza dla mnie byłaby japońska żona, chiński kucharz, angielski dom i amerykański dochód. I jeszcze pomyślałem, że najgorszy byłby japoński dom, angielski kucharz, amerykańska żona i chiński dochód. (Herbert Achtebusch)
Skoro udało mi się kiedyś zrobić jeden z pierwszych polskich kryminałów, które nie były typowo PRL-owskie, czyli Zabij mnie, glino , to może uda mi się też zrobić taki chiński kryminał. Oczywiście jednym z jego bohaterów byłby Polak, który ze względu na swoje kontakty ze służbami specjalnymi, zaszywa się w Chinach na stałe. Mimo to jego przeszłość dopada go również tam. To wszystko rozgrywać się będzie jednak głównie między cudzoziemcami. Obecnie właśnie coś takiego piszę. (Jacek Bromski)
Głupi wymyślił sobie, że chce postawić dziecku horoskop. Chiński, fiński, no żadna różnica. (Violetta Kubasińska z serialu Brzydula)
Starożytni powiadali: „Cierpienie jest dłuższe niż sam wielki mur chiński”. (Generał Daimos)
To nieprawda, że od miłości jest blisko do nienawiści. Rozdziela je Chiński Mur z wartownikami co 5 metrów. (Gregory House z serialu Dr House)
Łysi zbudowali chiński mur, aby zatrzymać mój zwycięski pochód. (Johnny Bravo)
Istnieją dranie, którzy religię uprawiają tak, jak cesarz chińskie ogrody. (Georg Christoph Lichtenberg)
Może pisanie krótkiego opowiadania jest snem na jawie? Że jest stanem granicznym między snem a jawą, to oczywiste: wystarczy zapytać chińskiego filozofa albo motyla. (Julio Cortázar)
Świat cały jest tylko błękitną wklęsłością chińskiej filiżanki. (Witkacy)
Pomidory i oregano czynią potrawę włoską, wino i estragon – francuską. Kwaśna śmietana zamienia ją w potrawę rosyjską, a cytryna i cynamon – w grecką. Sos sojowy zamienia jedzenie w danie chińskie, a czosnek czyni je smacznym. (Alice May Brock)
Możemy nosić chińskie ciuchy, jeździć czeskimi autami, patrzeć w japońskie telewizory, gotować w niemieckich garnkach hiszpańskie pomidory i norweskie łososie. Co do kultury, to jednak wypadałoby mieć własną. (Andrzej Sapkowski)
Kobieta była wdową. Kiedy poszła po ubranie męża, uciekinier rozebrał się do naga. Zanim zdążył się ubrać, policja zaczęła walić w drzwi pałami. Facet ukrył się na krokwi. Gdy kobieta wpuściła policjantów, jego ogromne jądra zwisały w pełnej krasie... Policja zapytała, gdzie jest uciekinier. Kobieta odparła, że nie wie, o kim mowa. Któryś z funkcjonariuszy zauważył zwisające jądra i zapytał co to jest? „Chińskie dzwonki kościelne” – wyjaśniła gospodyni. Policjant uwierzył. Powiedział, że zawsze chciał usłyszeć chińskie dzwonki kościelne. (Kurt Vonnegut)
Nie odległością mierzy się oddalenie. Za murem swojskiego ogrodu może się kryć więcej tajemnic niż za murem chińskim. (Antoine de Saint-Exupéry)
Chińczyk z dynastii T'ang, filozof, śnił, że był motylem, i od tej chwili nigdy już nie był zupełnie pewny, że nie jest motylem, któremu się śni, że jest chińskim filozofem. (Tom Stoppard)